U mnie już święta

Kochani!
W mojej firmie ucichł już szelest pakowanych paczek i skrzek rozwijanej taśmy klejącej.
Pozostały jeszcze jakieś drobne prace, kilka przelewów i maili ale tak naprawdę żyjemy już świętami i życiem prywatnym.
Życzę więc wszystkim spokojnych świąt, życzę świąt białych o jakich marzył Frank Sinatra w jednej z moich ulubionych kolęd. Jeżeli jednak śnieg nie spadnie, barszcz będzie za kwaśny a uszka nierówne to życzę Wam mądrości, która bez względu na okoliczności pozwoli Wam spędzić święta tak jak marzycie. Niech rodzinna atmosfera szczęścia będzie finałem miłości jaką obdarzacie się cały rok i startem dla uczuć na kolejne lata.

A teraz kolęda:

Dodaj komentarz