Konkurs kokosowy – zasady

Postanowiłam pogłębić swoją wiedzę w kwestii tego co kokosowe. 
Postanowiłam również z Wami tą wiedzą się podzielić.
A, żeby było milej i, aby zmobilizować Was do działania, obmyśliłam mały konkurs z całkiem sporą nagrodą: 100g oleju kokosowego plus bon 100 zł  na zakupy w sklepie Blisko Natury.
Co trzeba zrobić?
Na moim blogu i facebooku zaroi się od ciekawych artykułów na temat oleju kokosowego. Pod artykułami lub postami publikowanymi od 11 do 31 lipca 2012 roku należy zamieścić komentarze:
  • jeżeli znacie olej kokosowy napiszcie dlaczego go uwielbiacie (lub, co wydaje mi się niemożliwe – dlaczego go nie lubicie) oraz jak go wykorzystujecie – zarówno do pielęgnacji ciała jak i do jedzenia – receptury mile widziane.
  • jeżeli nie próbowaliście jeszcze oleju kokosowego, napiszcie, co ciekawego o nim słyszeliście i dlaczego chcielibyście go wypróbować.
Ile jest na to czasu?
Konkurs trwa do 31 lipca. Wyniki zostaną ogłoszone 1 sierpnia na facebooku i blogu.
Kto wygra?
Wygra autor najciekawszej wypowiedzi (wg mnie). 
Czy można zamieszczać kilka komentarzy?

Tak – można zamieścić dowolną ilość komentarzy.

Zapraszam wszystkich do zabawy!

Regulamin konkursu

11 Comments

Add Yours
  1. 1
    Clemi

    OLEJ KOKOSOWY!!! Moja miłość!
    Jest super do ciała, pozostawia ją delikatną i miękką. Uwielbiam dać odrobinę do kąpieli.
    Bardzo fajny też do włosów. W tej postaci przywołuje mi w pamięci Indie, bo tam go w ten sposób używałam, zresztą jak większość Hindusek. 😉
    Jest pyszny!!! Świetny do deserów, np. lodów wegańskich.
    Dzięki temu, że ma wysoką temperaturę tężenia… Jak nic sprawdza się do wykonania wege smalcu! 🙂 mniammm… ;))

  2. 3
    Anonimowy

    Myślę, że olej kokosowy sprawdziłby się świetnie gdyby użyć go tak, jak masła kakaowego do produkcji czekolady. Próbowałem tego oleju i mam wrażenie, że wystarczyłoby dodać cukru i powstałoby coś strasznie dobrego do zjedzenia, bo ten olej jest jadalny :). A jakby wrzucić tam wiórków kokosowych? Możliwości jest sporo :).

    • 4
      ewel

      Masło kokosowe jest zbyt miękkie, żeby zrobić z niego czekoladę. Ale na pewno można go wmieszać do masła kakaowego i nadać nutkę kokosową czekoladzie. 🙂

  3. 5
    Czarownicująca

    Dopiero tu trafiłam – i podoba mi się! 🙂
    Też należę do fanek oleju kokosowego 🙂
    Wszystkie moje kokoski były rafinowane, więc nie znam zapachu i nie na niego "poleciałam" 😉
    Po pierwsze – dobrze się sprawuje na moich nispokorowatych włosach 🙂
    Po drugie – idealny do smarowania ciała! Wchłania się w sekundę, jest leciutki a świetnie nawilża! Nadaje się i dla dzieci i dorosłych, i dla alergików i suchoskórnych.
    I jest pyszny z ciepłą drożdżówką zamiast masła!
    Zmienna konsystencja jest i ciekawa i irytująca, więc do ciała robię mieszanki z innymi olejami.
    Czytałam, że trójglicerydy kokosowe poprawiają pracę mózgu – co dla wszystkich jest bardzo ważne.

    Dodaję do obserwowanych i czekam na kolejne kokosowe wpisy 🙂

  4. 7
    kejzi

    Olej kokosowy idealnie sprawdza się przy opalaniu – skóra łatwo nabiera głębokiej, brązowej barwy bez efektu poparzenia, a sam efekt opalania utrzymuje się naprawdę długo :)!

    Olej kokosowy w połączeniu z sodą oczyszczoną, skrobią kukurydzianą i olejkami eterycznymi tworzy idealny i naturalny dezodorant (niestety, .

    Czasem – dla lepszej konsystencji i smarowalności – dodaję go również do własnoręcznie przygotowywanej pasty do zębów.

  5. 8
    BK

    Do przygotowywania posiłków i ciast używam różnych olejów.W krajowych sklepach nigdy nie widziałam oleju kokosowego.Olej kokosowy ma zalety i wady.Jak każdy olej i oliwa.Jednym z najważniejszych czynników wpływającym na jego jakość jest technologia produkcji i miejsce pochodzenia.Chętnie wykorzystałabym go w kuchni i do celów kosmetycznych(masło kokosowe).Lubię nowości i eksperymenty.

  6. 9
    Anonimowy

    W dostępnych artykułach i publikacjach można znaleźć różne opinie na temat oleju kokosowego. Postanowiłam na swoje potrzeby usystematyzować tą wiedzę. Teraz chętnie podzielę się nią. Różnorodność opinii wynika prawdopodobnie z konsystencji oleju. Nasycone i uwodornione tłuszcze, pochodzące z tłuszczów zwierzęcych i produktów mlecznych są stałe w temperaturze pokojowej. Olej kokosowy jest też stały w niskiej temperaturze pokojowej, ponieważ jest nasycony średnimi trójglicerydami (MCT). MCT pomagają w szybkim i kompletnym metabolizmie innych tłuszczy zawartych w diecie.
    Olej kokosowy jest wykorzystywane przez indyjską medycynę od ponad dwóch tysięcy lat. Sushruta w Samhita podaje możliwości stosowania oleju kokosowego jako składnika żywności i do zewnętrznej aplikacji. Szczególny opis wylicza korzyści dla naszego zdrowia:
    – naturalny płyn chłodzący (najlepiej jeśli olej jest pozyskiwany ze świeżego miąższu kokosowego – extra virgin, a nie z suszu, powinien też być pozyskiwany przez tłoczenie
    w niskiej temperaturze, a nie ekstrakcję chemiczną i nie powinien zawierać dodatków zapachowych)
    – jest stosunkowo długo trawiony,
    – wspaniale działa na włosy, poprawia ich wzrost, siłę i jakość,
    – jest naturalnym afrodyzjakiem,
    – poprawia odżywianie tkanek,
    – jest stosowany w leczeniu chorób związanych z wychudzeniem, osłabieniem, układem oddechowym i moczowym oraz cukrzycą,
    – stosowany zewnętrznie na skórę pomaga w leczeniu ran i wyprysków, ochładza skórę,
    – obniża dosze Vata i Pitta, wzmaga Kapha.
    We współczesnej literaturze wskazuje się jeszcze dodatkowe korzyści:
    – stymuluje funkcję tarczycy, pomagając w procesie hamowania przedwczesnego starzenia
    i regulowaniu metabolizmu. Niska czynność tarczycy wiąże się z niektórymi rodzajami nadwagi.
    – badania wskazują, że olej kokosowy jest anty-nowotworowy i anty-guzowy. Wynikać to może z wysokiej anty-wirusowej aktywności średnich kwasów tłuszczowych w oleju kokosowym, szczególnie kwasu laurynowego. W rzeczywistości, kwas laurynowy – który występuje w dużych ilościach w mleku matki – jest przekształcany w organizmie w monolarin, substancję, która ma wysokie anty-wirusowe, anty-bakteryjne i anty-pierwotniakowe właściwości,
    – olej kokosowy jest podstawowym źródłem kwasu kaprylowego który jest dobrze znany jako lekarstwo na nadmierny wzrost Candida (drożdże) .

    Kokosowy peeling:
    3 łyżki wiórków kokosowych, 2 łyżki soli kamiennej, 2 łyżki oleju kokosowego, 1 łyżka oleju sezamowego, 3 krople eterycznego olejku z palmarosy, 3 krople eterycznego olejku cedrowego.
    Na dobry początek dnia dobrze jest peeling nanieść na całe ciało, delikatnie masować kilka minut i zmyć pod prysznicem ciepłą ale nie gorącą wodą.
    Pozdrawiam i z zainteresowaniem czytam sposoby wykorzystania:)
    Basia

  7. 10
    Anonimowy

    Z olejem kokosowym łączy mnie dość dziwna i może nawet śmieszna historia. Zaczęło się 2 lata i 4 miesiące temu, kiedy rozpoczęłam świadomą i naturalną pielęgnację włosów. Odżywki bez silikonów, mycie odżywką, płukanki, żele lniane i oczywiście olejowanie olejem kokosowym. Tyle się o nim naczytałam, tyle ochów achów i zachwytów, więc czym prędzej chciałam przywitać efekty na swoich kręciołkach. Pewnego dnia szczęśliwie go nałożyłam, włosy cudownie lśniły, wokół ulatniał się wspaniały zapach, żyć nie umierać, do czasu…
    ni stąd ni zowąd pojawił się okropny ból głowy niczym migrena nie do zniesienia. Zastanawiałam się co jest tego powodem, no ale przecież wspaniałego kokosa niesposób było obwiniać, no bo jak? on? to niemalże idealny produkt do włosów! Po 2-3h umyłam włosy, ból minął tak szybko jak się pojawił, włosy wyschły i ujrzałam przepiękne siano i suche strąki. Cóż, pomyślałam, że może na efekty trzeba czekać, więc na 1 aplikacji się nie skończyło. Męczyłam się z tym kokosem przez pół słoika, aż w końcu zrezygnowałam, bo ileż można znosić migrenę i siano na głowie? Odstawiłam z radością i jednocześnie z żalem. O włosy dbałam nadal, były piękne, lśniące i bez oleju kokosowego. Ten z kolei stał w ciemnym kącie i oczywiście do czasu…
    Pewnego dnia skończył się mój ulubiony krem, olej, wszystko, a czymś twarz posmarować musiałam. Otworzyłam szafkę, spojrzałam na niego podejrzanie, trochę niepewnie, ale z nadzieją. Zaaplikowałam na twarz, zrobiła się fajnie miękka i tak oto na nowo dałam mu szansę i rozpoczęłam kurację. Po dziś dzień towarzyszy mi w moich zmaganiach z idealną cerą. Pomaga w walce z wyskakującymi zmianami trądzikowymi, odżywia i pielęgnuję buzię. Dziwna historia, bo nienawiść przerodziła się w nieskończoną miłość, a migrenę zamieniłam na szczęśliwą buźkę.

    Serdecznie pozdrawiam,
    Kasia Jaśkowska
    e-mail: jaskowska_katarzyna@wp.pl

  8. 11
    Anonimowy

    Witam, postanowiłem wziąć udział w konkursie po tym jak ostatnio żona wściekła się w sklepie, że znowu nie może dostać oleju kokosowego(mieszkamy w malutkim mieście). Spytałem się do czego jej potrzebny a ona na to, że do wszystkiego. Tak więc gdy zobaczyłem konkurs od razu przyszło mi do głowy tamto zdanie i zacząłem szukać do czego ten olej jest i podpytałem żonę co z nim robi. Mogę to ująć tak :

    Teraz już wiem, że to olej kokosowy o włosy mojej żony dba
    By nie spłynęła już po policzkach ukochanej ani jedna łza
    Całe życie się zamartwiała – miała delikatne i słabe włosy
    Olej kokosowy powiedział tym problemom :DOSYĆ
    To nim pachnie po każdej kąpieli
    Gdy wychodzi w swoim szlafroczku w bieli
    To dzięki niemu moje ulubione risotto ma taki fajny smak
    Poczytałem o jego zdrowotnych właściwościach i jestem na TAK
    Jego właściwości antybakteryjne i antywirusowe mam zamiar na swojej skórze wypróbować
    Pozbyć sie wysypek i koszulki z długim rekawem do szafy schować
    Podobno pomaga tez na łysienie 😉 choć w cuda nie wierzę
    Bo na mojej głowie już tylko tyle mam piórek co oskubane zwierze
    Natomiast jeśli chodzi o pomoc w leczeniu wrzodów to jestem gotowy na eksperyment taki
    Bo mam od dawna ten problem nie byle jaki
    Trądzik, egzema, kaszel, przeziębienie
    Kamienie nerkowe, odporności osłabienie
    Astma, osteoporoza, bolesne miesiączki
    Owrzodzenia skóry i inne bolączki
    Dolegliwości i schorzeń, na które pomaga nie sposób wymienić
    Najlepiej po prostu stary olej w kuchni na kokosowy zamienić
    Wyjdzie to na zdrowie całej całej rodzinie
    A zachwyt tym olejem przez pokolenia nie minie 🙂

    Żona nakłada olej na włosy na noc i dopiero rano myje głowę, a jest to trochę pracochłonne bo ma włosy za pupę. Ja chyba straciłbym cierpliwość ale czego kobiety nie zrobią dla ładnego wyglądu 😉

    Pozdrawiam:)
    na fb lubie jako Piotr Białecki
    piotrbialecki@yahoo.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *