Sierpniowe koty

Dzisiejszy rześki poranek zapachniał już wczesną jesienią. 
Kilka zdjęć – na pamiątkę.
A wieczorem znów, całą gromadką, wybierzemy się na dwór. Ja będę wypatrywać spadających gwiazd, koty psocących myszek a pies – jak to pies – pochrapie wymownie. 

 
 
 
 

5 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz