Super łatwe balsamy do ust (Konkurs)

[Komentując ten post możesz wygrać nagrodę: zestaw do stworzenia balsamu do ust. Szczegóły pod recepturami]

Balsamy do ust hand made to zadanie proste i przyjemne, które kochają zarówno osoby rozpoczynające przygodę z naturalnymi kosmetykami domowej roboty jak i zaawansowane w tym fachu.

foodrenegade.com

Wystarczy
wybrać składniki, podgrzać, zmieszać, „doprawić zapachem” i  już można
przelewać do przygotowanych pojemniczków, które po ozdobieniu będą
prezentować się jak dzieło sztuki. 

Można
też udoskonalać swoje wersje balsamów dodając do niech barwników (mogą
być nawet kawałeczki szminki) lub substancji „powiększających usta” np.
cynamonu, chili lub imbiru.

Jeżeli zaczynasz przygodę z kosmetykami robionymi w domu, balsam do ust to najlepszy wybór na Twój pierwszy kosmetyk. Prosta receptura, podstawowe składniki, nieskomplikowany sposób przygotowania i spektakularny efekt to klucz do tego, aby się nie zrazić i gładko wejść do fascynującego świata kosmetyków własnej roboty.
Skład balsamów jest bardzo prosty. Przede wszystkim balsam to nie emulsja a mazidło jednorodne – składa się bowiem  w swojej podstawowej wersji tylko z tłuszczów i wosków.
Robiąc balsam pamiętaj, że:
 

*Do balsamów do ust zawsze musisz użyć twardej bazy: wosku pszczelego, masła kakaowego lub illipe inaczej balsam nie będzie się
trzymał na ustach

*Składniki podgrzewaj tylko tyle na ile to koniecznie. Oleje staraj dodawać się bez ich podgrzewania lub podgrzej je tylko troszkę. Najlepiej wlej je do mocno ciepłej bazy (rozpuszczonego wosku lub masła)

* Tworzenie własnych balsamów to dobra zabawa. Użyj
ulubionych zapachów. Zdecyduj jaki zapach chcesz czuć na ustach: czy
będzie to wytrawny grapefruit czy może słodkie poziomki ze śmietaną?
Twój wybór. Używaj olejków eterycznych. Zrezygnuj z ekstraktów
glikolowych jeżeli nie chcesz używać emulgatora

* Często do balsamów używa się miodu – doskonale nawilża usta. 

* Twój balsam będzie ważny nawet do 6 tygodniu dzięki braku wody w składzie.
 
* Zaopatrz się w ładne pojemniki na balsamy: mogą być aluminiowe, plastikowe a nawet wykręcane jak do „sklepowych pomadek”

* Jeżeli znajdziesz przepis na balsam z wazeliną, zastanów się czy na pewno chcesz nią traktować swoje usta. Wazelina to pochodna ropy naftowej. 

Poniżej kilka przepisów na balsamy-prościzny i kilka ładnych fotek a zaraz pod recepturami łatwiutki konkurs z bardzo fajną wygraną.

 

Balsam do ust Classic
1/2 szklanki oleju ze słodkich migdałów
1/4 szklanki wosku pszczelego
1 łyżeczka miodu
Wosk rozpuść w mikrofalówce, dodaj do niego płynny miód i olejek. Przelej do pojemniczków, wystudź i używaj.
Lśniący balsam do ust
4 łyżeczki wosku pszczelego
2 łyżeczki oleju kokosowego
5-10 kropli wybranego olejku eterycznego
1/2 łyżeczki miodu
Wosk rozpuść w mikrofalówce, dodaj do jeszcze ciepłego olej kokosowy, płynny miód i olejek eteryczny. Przelej do pojemniczków, wystudź i używaj.
Balsam do ust z oliwą
1/4 szklanki oleju kokosowego
1/4 szklanki oliwy z oliwek
1/2 szklanki wosku pszczelego
3-5 kropli olejku eterycznego
Wosk rozpuść w mikrofalówce, dodaj do ciepłego olej kokosowy, oliwę i olejek zapachowy. Przelej do pojemniczków, wystudź i używaj.
Balsam do ust Lukrowane Usteczka
3 łyżeczki wosku pszczelego
6 łyżeczek oleju kokosowego
3 łyżeczki lanoliny
2 krople witaminy E
2 łyżeczki miodu
3-4 krople ekstraktu z wanilii

Wosk, olej kokosowy, lanolinę rozpuść w mikrofalówce. Dodaj witaminę, miód i ekstrakt. Dobrze wymieszaj, przelej do pojemników i ostudź. 

Afrykański balsam do ust
4 łyżki oleju jojoba
1 łyżki wosku pszczelego
1 łyżeczka masła kakaowego
1 łyżeczka masła shea
1 łyżeczka miodu
1-2 kapsułki witaminy E
5 kropli olejku kakaowego
troszkę ciemnego kakao

Wosk, masło kakaowe, masło shea rozpuść, dodaj kakao, olej jojoba, miód, witaminy i olejek eteryczny. Dokładnie rozetrzyj, przelej do pojemników i ostudź. 

Kokosowo-różany balsam do ust 
1 łyżka oleju kokosowego
1 łyżeczka masła kakaowego 
1 łyżeczka wosku pszczelego
1 łyżeczka oleju z dzikiej róży
3 krople olejku różanego eterycznego

Wosk, masło kakaowe rozpuść, dodaj olej kokosowy i olej z dzikiej róży oraz olejek eteryczny. Dokładnie wymieszaj, przelej do pojemników
i ostudź.  



Miętowo-czekoladowy balsam do ust
1 łyżka wosku pszczelego
1/8 szklanki oleju kokosowego
1/2 łyżki masła shea
1/2 łyżki masła kakaowego
1/2 łyżeczki miodu
1 łyżeczka kakao
5 kropli olejku miętowego


Wosk, masło kakaowe, masło shea rozpuść, dodaj kakao, olej kokosowy, miód i olejek eteryczny. Dokładnie rozetrzyj, przelej do pojemników
i ostudź.  

A teraz pora na konkurs

Zdradź mi Twój ulubiony zapach i smak balsamu do ust – skomentuj ten post. 

Oczywiście możecie rozwinąć wypowiedź. 🙂

Wybiorę najciekawszy zapach moim zdaniem. Na komentarze czekam do
następnego wtorku (21 sierpnia 2012). Osoby anonimowe, proszę o
zostawianie w poście adresu e-mail. Udział w konkursie biorą też
komentarze z FB.
Wygrana to podstawowe składniki przydatne do stworzenia balsamu do ust:
  • 50 g wosku pszczelego (bielonego lub nie), 
  • 50 g masła kakaowego pachnącego, 
  • 50 g masła shea nierafinowanego lub rafinowanego, 
  • 50 ml oleju ze słodkich migdałów, 
  • 50 ml olejku jojoba
Zapraszam do zabawy!
erinellenbergermarch.com

bleuarts.blogspot.com
designsponge.com
crunchybetty.com
crunchybetty.com

28 Comments

Add Yours
  1. 2
    Czarownicująca

    Do balsamu do ust domowej roboty dodałabym wanilię i szczyptę cynamonu – świetnie komponują się z zapachem wosku pszczelego.
    Wanilia to piękny, ciepły zapach na każdą pogodę – a cynamon delikatnie czerwieni i ujędrnia usta.
    W odświeżającej wersji na lato – kropla olejków cytrusowych, pomarańczy i grapefruita.
    Uwielbiam domowe masełka do ust 😀 Można ich użyć właściwie do wszystkiego – na zmarznięty nos w zimie, paznokcie i suche skórki, końcówki włosów 🙂
    Pozdrawiam 🙂

    • 12
      kosodrzewina79

      bardzo dziękuję za "pouczenie" 🙂
      ja nie lubię intensywnych zapachów/smaków na ustach, wolę bardziej subtelne nuty, ostatnio oszalałam na punkcie zapachu jaśminowego (kupiłam wosk zapachowy do kominka), teraz tak sobie myślę, że mogłabym ten zapach nosić na ustach, ale również: miodowy, różany, frezjowy, miętowy, to tyle, serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki za zapuszczanie włosów 🙂

  2. 13
    karinam6

    Mój ulubiony zapach i smak balsamu do ust to jagoda z białą czekoladą. Jestem łasuchem więc uwielbiam takie desery na zimno. Kocham je także przygotowywać. Ten zapach jak i smak są z jednej strony owocowe i orzeźwiające a z drugiej słodkie i rozpieszczające, takie jak lubię. Dlatego są one równie idealne na lato jak i zimę. Kojarzą mi się z wakacjami i z Italią!

    e-mail: karinam6@interia.pl

    pozdrawiam karinam6

  3. 14
    Anonimowy

    Zapach i smak hm..
    Tak się składa, że jestem maniaczką balsamów do ust. 🙂 Smaków jest tak wiele..
    Najlepszy balsam świata to według mnie mango i papaja albo kawa z miętą. Stawiam przede wszystkim na kawę z miętą, ponieważ łączy w sobie uczucie świeżości i cudowny aromat. No i na dodatek te dwa składniki się doskonale sprawdzają na ustach. 😉

    ava.89@hotmail.com

  4. 16
    Monika

    Podchodzę do tych naturalnych kosmetyków jak pies do jeża, jak to się ładnie mówi…. Po przeczytaniu wpisu o balsamach do ust mam…. ślinotok 😉 i (co dużo bardziej dziwne od ślinotoku) chęć na samodzielne zrobienie takiego balsamu…. wanilia (do niedawna nie do przyjęcia zapach w kosmetykach) plus czekolada lub cynamon (może z kardamonem?)…. aż się ciepło i pachnąco robi na samą myśl 🙂 Póki co mamy lato i chętnie wypróbowałabym balsam o smaku i zapachu cytrusowym 🙂 Limonka, cytryna i do kompletu drzewo herbaciane 🙂 albo zielona herbata :-)))) Mniammmm :-))))
    A dla córki balsam o smaku Coca-Coli ;-))) (chyba się zagalopowałam? 😉 ).
    Monika (monisiabu@wp.pl)

  5. 19
    Anonimowy

    Po przeczytaniu tego posta poczułam ochotę sama coś takiego zrobić. Niestety nie mam w domu takich rzeczy jak wosk pszczeli czy olejek kokosowy. 🙁 Ale słyszałam, że od biedy gliceryna też nada się na bazę. Rozpuściłam więc glicerynę, miód oraz szczyptę cynamonu i otrzymałam mój pierwszy balsamik do ust. 🙂 Bardzo chciałabym wygrać konkurs ponieważ ułatwiłoby mi to robienie lepszych jakościowo balsamów (ten z gliceryny trudno rozprowadza się na ustach). Taki więc podam tu kilka moich ulubionych smaków i zapachów balsamów bo nie potrafię zdecydować się na jeden 🙂
    – wiśnia i chilli (chilli daje efekt "powiększenia" ust oraz przyjemnie mrowi)
    – morela i imbir
    – malina i gorzka czekolada
    – śliwka i wanilia
    Mój e-mail: iza.jastrzebska97@wp.pl
    Czekam 🙂

  6. 21
    szwecko-chińskie siostry

    Mój ulubiony to zdecydowanie mięta. W upalne dni daje miłe ukojenie moim ustom, a w zimowe przyjemnie wżera się w suche wargi. Jednak nie pogardziłabym również melonem bądź arbuzem, które są bardzo przyjemne w użytkowaniu. A na koniec oczywiście klasyk- smak kokosu, jest to jednak bardzo niebezpieczne dla mnie, gdyż grozi zjedzeniem całego balsamu za jednym razem:) Zatem mało wydajne hehehe Uwielbiam!!!

  7. 26
    Anonimowy

    🙂 do tej pory nakladalam jedynie …miód na usta 🙂 a tutaj tyle swietnych przepisó i wskazówek :)ciesze sie ze tutaj trafilam …w sumie przypadkiem, przekierowalo mnie z innej strony.
    Przepisy z kakao musze wypróbowac bo kocham Kakao pod kazda postacia 😉

    Pozdrawiam Magda

  8. 27
    Anonimowy

    Mój ulubiony zapach balsamu do ust to lawenda. Przywodzi od razu na myśl fioletowe pola ciągnące się po sam horyzont, uspokaja i koi zmysły, nawilża usta.. Marzenie! A smak… oczywiście malinowy. Soczysta słodka malina:) Taka mieszanka to dla mnie ideał zapachowo- smakowy 🙂
    W moim domu znalazł się ostatnio miód gryczany ale jest niestety trochę zbyt leisty do balsamu. Może kwiatowy da radę… Pozdrawiam:*
    enka2412@wp.pl

Dodaj komentarz