Orientana – ja jestem na tak

Niedawno Orientana zaproponowała mi wprowadzenie swoich produktów do oferty.
Poprosiłam więc o próbki i oczywiście zakochałam się. 🙂
Szczególnie w mydle sandałowym i w maśle shea z olejkami i zieloną herbatą.

Kilka produktów zamówiłam więc do swojego sklepu i jeśli będziecie robić u mnie zakupy zwróćcie uwagę na produkty Orientana. Są bardzo ładnie zapakowane, naturalne i skuteczne. Jest właściwie tylko jedna rzecz, która mi w nich nie odpowiada: bardzo mocny zapach. Ale to taki mini-mini minusik. 🙂

Jestem zwolenniczką mniej pachnących kosmetyków. Wyjątek robię dla olejku sandałowego, dlatego mydło sandałowe Orientany UWIEBIAM. Myję ciało kostką jeśli chce je speelingować a jeśli nie namydlam dłoń i myję się rękami.
Testu intymnego mydło nie zdało. Szczypie. 🙂

Mydło sandałowe uważam jak na razie za najlepszy produkt Orientany. Cena 20 zł.

Po więcej zapraszam tutaj.

8 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz