Dlaczgo walentynki obchodzimy zimą?

Walentynki to bardzo miłe święto.

Pomyślałam jednak, że wielka szkoda, że nie przypada w cieplejsze dni. Można byłoby urządzić na łące piknik, wybrać się na długo spacer, kochać się przy otwartych oknach a nad ranem słuchać śpiewu budzących się ptaków.

Dlaczego więc 14 lutego? W ten dzień aż trzech Walentych zginęło śmiercią męczeńską. Właśnie dlatego Papież Gelazjusz I ogłosił ten dzień Dniem Świętego Walentego. Było to w roku 496.
Przy okazji dzień ten pokrywał się z pewnym świętem rzymskim.  
14 lutego, a
dokładniej noc z 14 na 15 lutego pierwotnie był świętem rzymskim –
Luperkaliami, obchodzonymi na cześć Luperkusa, boga plemion italskich
mających chronić przed wilkami, oraz Fauna, boga płodności. To właśnie
pogańskie święto chrześcijanie zasymilowali, jak wiele innych.
Luperkalia zostały zabronione jako niechrześcijańskie, a 14 lutego
ogłoszony dniem św. Walentego. Związek tego dnia z miłością jednak
pojawił się długo później, bo dopiero w średniowieczu. Wtedy właśnie
wierzono, że 14 lutego to początek sezonu godowego ptaków, a zatem dobry
dzień na wszelkiego rodzaju romanse.

A dlaczego akurat Walenty jest patronem zakochanych? Walenty był bardzo odważnym facetem, narażającym się dla miłości. Cesarz Rzymu – niejaki Klaudiusz – jak większość cesarzy rzymskich, miał fioła na punkcie skuteczności swoich wojsk. Wymyślił więc, że młodzi żołnierze wcielani do wojska, będą lepiej służyć swojemu imperium, jeżeli pozostaną kawalerami. Walenty nie zgadzał się z cesarzem. Błogosławił więc potajemnie małżeństwa młodych Rzymian z zakochanymi w nich dziewczynami. Kiedy jego czyny wyszły na jaw, został skazany przez Klaudiusza na śmierć.

Jak wszyscy wiedzą walentynki trafiły do Polski dopiero w latach 90 ubiegłego wieku. Nie jest jednak tak, że nie mamy swojego święta miłości. Mamy – tylko słabo je obchodziliśmy i walentynki wyparły z łatwością naszą słowiańską Noc Kupały. Przypada ona w ciepłą noc w czerwcu. Można wtedy robić wszystko to czego brak nam dzisiejszego dnia!

Może więc obchodźmy Święto Zakochanych dwa razy w roku? Przecież miłości nigdy za wiele. 🙂

SŁONE WALENTYNKI

 

SŁODKIE WALENTYNKI

70% Polaków walentynkom mówi TAK

28 Comments

Add Yours
  1. 27
    Chabrowa Ania

    Bardzo ciekawy post, przyzbnam się, że nei wiedziałam zbyt wiele o przeszłości tego dnia 🙂 na temat żciaśw. Walentego co nieco kiedyś cztałam 🙂

    Ja lubię Walentynki. Trochę irytują mnie stwierdzenia osób, które uważają, że walentynki są niepotrzebne, ponieważ uczucia powinno się okazywac sobie każdego dnia. OWSZEM- tak powinno być.
    W takim razie po co Dzień Matki? Przecież mamę sie powinno czcić każdego dnia? Po co Boże Narodzenie? Przecież wybaczać powinno się każego dnia. Po co imieniny? Przecież można żonie powinno sie kupować kwiaty codziennie.
    Moim zdaniem tego typu święta sa potrzebne. Żyjemy w pędzącym świecie, jesteśmy zabiegani, zmęczeni, zapracowani… Często nie zachowujemy się w stosunku do drugiej osoby, tak, jak byśmy chcieli… A takie święta jak Walentyki, Dzień Kobiet, Dzień Matki itd. zattrzymują nas- resetują system. Przypominają, odświeżają, koją serca 🙂
    Moim zdaniem potrzybujemy takich świat.

Dodaj komentarz