Zimooooo! Odpuść..

Mamo, piękną zimę mamy tej wiosny – powtarza od kilku dni Mariaa.

A ja cierpliwie tłumaczę, że zima jeszcze trwa…więc śnieg za oknem to norma…

Pocieszam męża, który ma dość śliskich jezdni, zimych dłoni i palenia w piecu.

Pocieszam syna, który nie może jeździć na desce i wypróbować swoich nowych łożysk.

Pocieszam moje koty, które zamiast wygrzewać się w promieniach słońca obsiadają kaloryfery.

Jedyną istotą nie przejmująca się zimową aurą jest nasza rodzinna bezwględna optymistka – Nitka, bo przecież na spacer pogoda zawsze jest dobra. No nie? 🙂
  

17 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz