Eko-rewolucja kuchenna start

Pragnienie jedzenie zdrowego jedzenia, używania zdrowych kosmetyków, oddychania czystym powietrzem nie jest u mnie związana z modą na eco-life.
Postanowienie kupowania bezpiecznych produktów nie ma nic wspólnego z postanowieniami noworocznymi.

Szafki łazienkowe przeszły już rewolucję – kropkę na „i” postawił dezodorant z ałunem Crystal. Dzieło skończone. 
Pewne braki wykazuje jeszcze kolorówka, ale ona sama przez się nie jest do końca naturalna. 🙂

Teraz przyszedł moment na szafki kuchenne.
W mojej kuchni w miarę dostępności pojawia się mięso ze znanego źródła.
Mam swoją Panię od Mleka.
Mam również Pana od Jajek.
I Pana od Miodu.

W sezonie mam również upatrzone gospodarstwa rolnictwa ekologicznego.

To jednak ciągle za mało.

Selektywnie będę więc wymieniać więc makarony, mąki, przyprawy itp.

Dziś również zrobiłam swoje pierwsze zakupy w delikatesach ekologicznych i zakupiłam świeże warzywa.
Jestem ich strasznie ciekawa.

O postępach będę informować. Produkty będę opisywać.

W Polsce żywność ekologiczna jest bardzo droga. W innych krajach różni się o 30-50% od zwykłej.
A u nas?
Popatrzcie sami.

Zrobiłam zestawienie warzyw ekologicznych, które dziś kupiłam w ekosfera24.pl z cenami zwykłych warzyw z alma24.pl
 

8 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz