Sekret polubienia zielonej herbaty

Zielona herbata za swój smak zbiera wiele niepochlebnych opinii.
Nie ona sama jest jednak winna. 
Producenci, proponują konsumentom zieloną herbatę najgorszej jakości.
Konsumenci natomiast nie umieją jej parzyć. 
Ba! Nawet w restauracjach można wypić źle zaparzaną herbatę.

Taką sytuację napotkałam np. w restauracji Pad Thai w Poznaniu. Doskonałej jakości jaśminowa zielona herbata została podana pięknie, ale niestety była źle zaparzana.

JAK ZAPARZYĆ SMACZNĄ ZIELONĄ HERBATĘ?

  • Kup herbatę liściastą – możesz kupić herbatę aromatyzowaną, szeroki wybór smacznych herbat ma Natur-Vit – trafia się sporo łodyżek i patyczków, jednak dla początkujących smakoszy te herbaty to bardzo dobre rozwiązanie.
  • Liście zalewaj wodą o temp. ok. 80 stopni – zagotuj wodę a następnie odczekaj 2-3 minuty przy otwartym czajniku, aby przestygła
  • Kontroluj czas zaparzania – cierpki, wykręcający usta smak zielonej herbaty bierze się właśnie ze zbyt długiego procesu parzenia. Zieloną herbatę parzy się 3-5 minut (im krótszy czas parzenia, tym silniejsze właściwości pobudzające).
  • Te same liście możesz zaparzać do 3 razy (miedzy parzeniami jednak nie może upłynąć więcej niż 7 godzin)
  • Najlepszy i najbardziej cenny jest napar z 2 parzenia
  • Nie pij herbaty ani za zimnej, ani za gorącej. Moim zdaniem najlepsza jest ta o temp. ok. 40 stopni. Gorąca smakuje zwykłą gorącą wodą a zimna jest mdła i bez wyrazu. 
Od czasu do czasu rozdrób używane liście herbaty i zrób z nich scrub do ciała lub maseczkę.

MOJA HERBATA

Zieloną herbatę pijam od 2-3 lat. Wcześniej jej nie znosiłam. 🙂

Aktualnie piję doskonałej jakości zieloną herbatę CHA-DO. Jest to najlepsza herbata jaką kiedykolwiek miałam.
Moja herbata zrywana była z dziko rosnących krzewów w Laosie. Ma wspaniałe długie liście i słodkawy, kwiatowy aromat. 
100 g kosztuje ok. 35 zł 

Herbatę tę kupiłam specjalnie dla japońskiego kubeczka do zielonej herbaty. Kubeczek ten dostałam od mojego Syna na gwiazdkę. 
Kubek był robiony ręcznie a kupiony w Warszawie na ulicy Kruczej w sklepie z oryginalnymi japońskimi produktami. 

Długo do mojej super-kubeczka i super-herbaty poszukiwałam imbryczka. Nie mogłam znaleźć takiego do kompletu więc zdecydowałam się uroczy z Home&You o pojemności 750 ml – idealnej dla jednej osoby. Jest z grubej ceramiki, trzyma ciepło. Ma też w komplecie wyciągany koszyczek na liście. 
Cena 79 zł.
Można do niego dokupić podgrzewacz za 39 zł.

20 Comments

Add Yours
  1. 18
    narja

    Ja bardzo lubię zieloną herbatę i nie piję innej, chyba, że nie mam wyboru np u znajomych. Jednak przyznam, że nie przykładam większej wagi do zaparzania, ale skoro i tak mi smakuje…:D
    Ogromne znaczenie ma rodzaj herbaty, chyba najgorsze są te torebkowe zielone-fuj, raz piłam i nigdy więcej.
    Bardzo ładny masz kubek:)

  2. 19
    asashimia

    ja zawsze stosuję przepis-po zaparzeniu wody czekam 5minut, zalewam na 3 minuty-wyjmuje zaparzacz z herbatą:)
    najbardziej lubię zieloną delikatną z dodatkami, jakiś rodzaj senchy np:)
    pamiętam jak brat przywiózł oryginalną zieloną siekierę z chin-nasze podniebienia nie zniosły tak ostrego smaku, rodzice stosują ją teraz "w razie wu" jako medykament na żołądkowe rewolucje:)

Dodaj komentarz