Wakacyjna PAKA do wygrania

Na rozpoczęcie wakacji przygotowałam konkurs w którym do wygrania jest Wakacyjna Paka!
Produkty przydadzą się każdemu urlopowiczowi – w każdych warunkach.
Dzięki wybranym przeze mnie kosmetykom skóra po wakacjach nie straci nic a nic na urodzie!

Zestaw wakacyjna paka zawiera: Panthenol, olejek malinowy 50 ml, masło kakaowe łupane 100 g, krem z rokitnikiem Herbamedicus 250 ml, żel aloesowy 150 ml, żel kokosowy pod prysznic Laura Colutti.

olejek malinowy – naturalny filtr słoneczny zapewni ochronę przed najgorętszym słońcem
masło kakaowe – utrwali opaleniznę, nawilży skórę a kiedy już lekko zbrązowiejecie, nadawać będzie się do opalania
Panthenol – w razie wpadki musicie mieć go w torbie. Szybko ukoi skórę po oparzeniu słonecznym
żel aloesowy – skóra po słońcu i wodzie kocha nawilżanie – żel aloesowy ją napoi. Świetny na upalny wieczór do twarzy, pod wakacyjny makijaż również
żel pod prysznic kokosowy – delikatnie myje skórę i bosko pachnie
krem rokitnikowy – lekki krem zawiera bogactwo witaminy C – po opalaniu super! Rokitnik prosto znad Bałtyku.

 



ZASADY
Konkurs

przeznaczony jest wszystkich, którzy ukończyli 18 lat lub za zgodą opiekunów prawnych.

CZAS TRWANIA KONKURSU

Czas trwania konkursu: 27.06.2014 – 04.07.2014


CO TRZEBA ZROBIĆ?
– zgłosić się w komentarzu, napisać czy lubicie się opalać  i podać swój adres e-mail
Będę wdzięczna jeżeli udostępnicie konkurs na swoim profilu lub blogu

LOSOWANIE?
Wygrywa 1 osoba

NAGRODY?
-zwycięzca  zostanie ogłoszony w ciągu 5 dni od zakończenia
konkursu a nagrody zostaną wysłane w ciągu 5 dni od otrzymania danych do
wysyłki
– nagrody wysyłamy tylko na terenie Polski

SPONSOR:

83 Comments

Add Yours
  1. 7
    KasiaS1980

    Ja nie lubię się opalać, bo szkoda mi na to czasu i skóry. Czasem wyjdę na chwilę na słońce, ale leżenie plackiem na plaży mnie nudzi. Co innego spędzanie czasu na słońcu np. na łódce czy spacerując po górach. Wtedy słońce łapie skórę samoczynnie, ale opalanie nie jest celem samym w sobie. Ale i tak zawsze muszę używać bardzo mocnego filtru (filtra?).
    Obserwuję jako: KasiaS1980
    e-mail: katarzyna@seredin.pl
    banner na blogu: TAK

  2. 14
    nika88

    Zgłaszam się i ja 🙂
    E-mail: one-more-dress@wp.pl
    Ja lubię się opalać i to bardzo, ale najchętniej robiłabym to w ciepłych krajach, gdzie podczas tygodniowego urlopu słońce mnie tak opali jak przez całe lato w Polsce. Nie lubię leżeć plackiem na słońcu, wolę opalanie ''w ruchu'' np podczas jazdy na rowerze czy spaceru po łące. Mam jasną karnację i trochę powoli się opalam, ale jak to śpiewa Ryszard Rynkowski ''Kobiety lubią brąz…", więc czasem używam przyspieszaczy. Ale pamiętam też o odpowiednich filtrach przeciwsłonecznych. 🙂

  3. 20
    Blood Angel

    Nie opalam się,raczej staram się chronić skórę przed oparzeniem ubraniem i kremem z filtrem 50 plus. Kocham swoją jasną skórę to najpiękniejsza część mojego ciała, nie wyobrażam sobie być brązowa ;p Poza tym im jaśniejsza skóra tym wytwarza więcej wit D, dlatego gdy wychodzę na chwilę np do ogródka czy powiesić pranie pozwalam sobie na taką dawkę witaminy,a moja skóra w tak krótkim czasie nie opala się;p
    Mój email: jeanne211@wp.pl
    Udostępnione: https://www.facebook.com/jeanne.chan.37/posts/811512998859057

  4. 22
    Justyna K

    Ja uwielbiam się opalać. Jest to zajęcie, które niezwykle mnie odpręża, traktuję je jako przyjemność i właściwie przywilej. A cóż jest przyjemniejszego niż darmowa przyjemność? Słońce tak dobrze mi się kojarzy, z wakacjami, z ciepłem, z uśmiechem i słońcem. Poza tym, gdy wiemy jak to robić i wszystko stosujemy z głową, to samo zdrowie, witamina D i te sprawy !:) Także wszystko jest dla ludzi a opalanie to bardzo przyjemny czas 🙂

    e-mal: tinka_22@tlen.pl

  5. 24
    kasiek

    Witam,
    Jeśli akurat mam mnóstwo czasu, słońce nad głową, piaszczystą plażę pod stopami i dobrą książkę w ręce – z radością dziecka rozkładam się na kocyku i oddaję swoją skórę w posiadanie pieszczotliwym promieniom słońca….
    Prawda jest jednak taka, że niestety nie mam albo czasu, albo słońca, albo obu, od najblizszej plaży dzieli mnie ogromne lenistwo, a sama kaiążka, choćby najlepsza nie załatwi mi promiennej opalenizny – najwyżej promienny uśmiech…Do tego jestem dość przywiązana do mojej skóry i boję się troszeczke, że słońce wyrządzi jej krzywdę…
    Dlatego po przemyśleniu sprawy stwierdzam: chcę być pięknie opalona, chcę mieć czas dla siebie i dla książki, a do tego – zdrową skórę. Więc jeśli istnieją alternatywne, zdrowsze niż nasłonecznianie sposoby – jestem pierwsza w kolejce! Wolę samoopalacze 😛
    Obserwuję jako: Kasia Sobczyk,
    e-mail: kasia@alefajnie.pl
    Udostępniłam,

  6. 40
    Anonimowy

    Uwielbiam słońce, niebo, ciepłe, przyjemne powietrze i najchętniej korzystam z nich w półcieniu, gdzieś pod drzewkiem. Tradycyjne opalanie nie jest i nigdy nie było dla mnie, ponieważ mając jasną karnację łatwo ulegam poparzeniom słonecznym. Pożyteczny konkurs "Śliwki Robaczywki" i "Blisko Natury", dziękuję. Mój adres mailowy: rozam15@wp.pl

  7. 45
    Nely

    Nie lubię się opalać, chociaż słońce szybko łapię ale na krótko. Niestety latem długo przebywam na słońcu (przymusowa praca w polu:( ) i stosuję kremy z wysokim filtrem. 2 lata temu miałam całe plecy w paski – miałam na sobie cienką bluzkę w biało-czarne paski i przez nią tak się opaliłam 😉 Także teraz się pilnuję 😉
    olunia1881@wp.pl

  8. 60
    Gosia Twarozek

    Obserwuję jako: Gosia Twarozek

    Lubię się opalać, ale w cieniu. 🙂 Wylegiwanie się na kocu, czy leżaku sprawia mi przyjemność tylko kiedy słońce nie atakuje mojej twarzy nakrapiając jej piegami. Uwielbiam leżeć, podjadać owoce, popijać zimną wodę i czytać dobrą książkę. Przez używanie wysokich filtrów do twarzy staram się nie opalać reszty ciała, by nie tworzyć kontrastu, a samoopalacze mnie nie kręcą, gdyż opalenizna zupełnie mi się nie podoba… ale jestem rozdarta, bo moje białe nogi sprawiają, że przypominam kurczaka.

  9. 62
    Kamil Bartkiewicz

    Wiele osób twierdzi, że opalają się tylko kobiety,
    że wylegiwanie się na słońcu jest takie niemęskie- niestety.
    Ja jednak jestem innego zdania
    i gdy tylko widzę słońce, to łapię jego promienie, bez wahania.
    Czasami dobrze jest po prostu poleżeć na świeżym powietrzu i nic nie robić,
    a przy okazji skórę pięknym odcieniem "ozdobić".
    Ale ładna opalenizna, to nie najważniejszy aspekt dla mnie,
    słońce dodaje mi energii, poprawia nastrój i sprawia, że żyć się chce!

    Mój adres e-mail: chester89@autograf.pl
    Obserwuję bloga jako: Kamil Bartkiewicz
    Udostępniłem wiadomość na Facebook'u: https://www.facebook.com/kamilmbartkiewicz/posts/782706035114405

  10. 72
    Anonimowy

    Mieszkam nad morzem i czesto tam jeszcze ale nie moge powiedziec,ze lubie sie opalac . Zamiast pocic sie na kocu -wole pochodzic brzegiem morza a wtedy slonce super opala a opalenizna jest rownomierna 🙂 oczywiscie jestem nakremowany bo slonce mocniej nad morzem grzeje niz w innej stronie Polski .
    Lubie i udostepniam na FB jako WLODEK PIASECKI 🙂
    piaseckiwodek@gmail.com
    Pozdrawiam 🙂

  11. 76
    Ka Wo

    Lubię się opalać lecz nie leżę na słońcu tylko spaceruję i w ten sposób ciało słońcem delektuję. Pół godziny wcześniej skórę swą natłuszczę efekt tego taki – potem się nie łuszczę. Na pewno w południe unikam słoneczka czytam książkę w cieniu lub mała drzemeczka 🙂
    kazia.wodnik@op.pl
    udostępniłam https://www.facebook.com/bliskonatury/photos/a.149000188506006.37219.148101551929203/699494473456572/?type=1&theater

  12. 78
    Anonimowy

    Ja uwielbiam się opalać, czekam cały rok na wysokie temperatury i przyjemnie ogrzewające słonko. Kocham plaże, morze, siatkówkę plażową, kąpanie się, a nie ma nic przyjemniejszego niż bieganie brzegiem morza 🙂 Ale wiadomo, ze słońcem, jak ze wszystkim, co za dużo to nie zdrowo dlatego olejek malinowy, znany ze swojej zdolności do ochrony nas przed promieniami na pewno by był bardzo przydatny! 🙂 n.rojewska@wp.pl

Dodaj komentarz