Olejek z czarnego kminku w kapsułkach na zimowe osłabienie organizmu

Nie jestem zwolenniczką przyjmowania suplementów diety. Szerokim łukiem omijam preparaty witaminowe i nawet podczas przeziębienia nie biorę ani nie podaję dzieciom witaminy C.
Od czasu do czasu robię jednak wyjątek dla dwóch preparatów: 
Koncentratu z muszli omułków zielonowargowych (małż zielonych, małż nowozelandzkich).
 
Olejek z czarnego kminku (Nigela Sativa) ma cudowne właściwości i jedną wielką wadę wg mnie – smak nie do przyjęcia.
Wśród moich klientów są osoby pijące olej z czarnuszki, ale ja nie daję rady. Wybrałam więc wersję w kapsułkach i 1-2 razy w roku robię sobie kurację czarnuszkową.
3 x dziennie przyjmuję dwie kapsułki – aż do końca opakowania, czyli 20 dni. 
Olejek jest tak mocno aromatyczny, że nawet po połknięciu, będzie przypominał o sobie podczas odbijania. Można ten efekt złagodzić, połykając go przed jedzeniem. 
Olej z czarnego kminku poprawia urodę i zdrowie:
  • dostarcza naturalnie występujących witamin i dobrych kwasów tłuszczowych
  • wzmacnia włosy i paznokcie, przywraca im połysk i zapobiega rozdwajaniu
  • wygładza skórę i nawilża ją od wewnątrz
  • reguluje procesy trawienne
  • wyrównuje poziom cukru we krwi
  • obniża poziom złego cholesterolu
  • hamuje odpowiedź autoimmunologiczną organizmu (minimalizuje objawy alergii) 
  • poprawia odporność organizmu
 
Właśnie rozpoczyna się okres, w którym warto sięgnąć po naturalne wzmacniacze dla organizmu. Polecam Wam serdecznie olejek z czarnego kminku, najlepiej do popijania, ale jeżeli tak jak ja nie lubicie jego smaku, możecie korzystać z dobrodziejstw tego olejku zamkniętego w bezsmakowej kapsułce.
120 kapsułek kosztuje 39,99 zł, Blisko Natury
 

5 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz