Naturalnie silna walka z przeziębieniem

Jeżeli dopadnie Was przeziębienie, wybierzcie naturalnych sojuszników w walce.

Poniżej produkty, którymi kurowałam się podczas ostatniego choróbska. Na liście znalazły się pozycje klasyczne, ale nie tylko, a także coś na osłodę.

  1. Najlepiej byłoby zrobić sobie klasyczną parówkę z ręcznikiem na głowie, ale nachylanie się co jakiś czas nad parującym kominkiem zapachowym przynosi równie dobre efekty. Koniecznie używajcie wody a nie wosków. Para nawilży błony śluzowe i złagodzi pieczenie w nosie. Kominek zapachowy z biothai.pl
  2. Mówią, że najlepszy na chorobę jest rosół, a ja wolę tom kha gai (bez kurczaka). Imbir i chili wypalą dziadostwo i rozgrzeją od wewnątrz. Mleko kokosowe da energii i wzmocni odporność. Limonka kaffir i galangal pachną tak, że poczuje je najbardziej zatkany nos. Mniam, mniam.
  3. Sok pomarańczowy ze świeżych pomarańczy, rozcieńczony ciepłą wodą
  4. Olejki eteryczne – do inhalacji eukaliptus a lawendowy na okolice górnej części nosa
  5. Syrop tymiankowy – najlepszy na kaszel
  6. Sok z kiszonych buraków – bomba wzmacniająca i pyszna
  7. Klasyk – herbata z cytryną i miodem
  8. UWAGA HIT – Suszony imbir zamiast pastylek na gardło. To jest odkrycie. Tyle, że dla twardzieli. Suszony imbir jest naturalnie słodki i wściekle grzejący w usta i gardło. Pomaga znakomicie. Imbir ma bardzo duże działanie przeciwzapalne i dezynfekujące. Warto wytrzymać, a wierzcie mi – nie jest łatwo.
  9. Maść majerankowa domowej produkcji
  10. A na smutki: konfitura z róży…

13 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz