Płatki owsiane w domowych kosmetykach

Płatki owsiane to doskonały produkt do stosowania w naturalnej pielęgnacji ciała.
Bogate witaminy i kwasy tłuszczowe mają genialny wpływa na skórę.

Świetnie sprawdza się też twardość płatków, oraz to, że po namoczeniu lub ugotowaniu tworzą kremową, delikatną konsystencję.

Dzięki tym właściwościom, płatki wykorzystamy do:

  • mycia twarzy i ciała (drobno mielone płatki namoczone w wodzie)
  • peelingów (grubo zmielone płatki plus ew. dodatki np. olejki lub soda oczyszczona)
  • maseczek (płatki mielone na mąkę, lub mąka owsiana z dodatkami)
  • toników (odciśnięta woda z namoczonych płatków)

Płatki owsiane są neutralnym surowcem. Nie uczulają i nie podrażniają skóry.
Możemy
dodać do nich różne składniki, które sprawią, że działanie domowego
kosmetyku będzie miało ukierunkowany wpływ na naszą urodę.

Na przykład:

  • Dla skóry tłustej i mieszanej możemy użyć: olejku z drzewa herbacianego, naparu mięty
  • Dla skóry dojrzałej: świeżych jabłek lub awokado
  • Dla skóry suchej: miodu i mleka
  • Dla skóry wrażliwej: odrobiny olejku lawendowego
  • Na rozszerzone pory dobrze zrobi sok z cytryny

Płatki owsiane na sobie postanowiłam wypróbować w 5 domowych kosmetykach.

Papka do mycia dla skóry wrażliwej: 1 łyżeczkę mąki owsianej zalałam 2 łyżkami wody i pozostawiłam do ostygnięcia.
Umyłam twarz jak zwykłym żelem.

Peeling do twarzy złuszczający:1 łyżeczkę mąki owsianej zalałam 2 łyżkami wody. Po wystudzeniu dodałam 1 łyżeczkę sody oczyszczonej.
Wymasowałam twarz, szyję i dekolt. Spłukałam dokładnie. Nie piekło.

Mleczno-migdałowy peeling do ciała: 1 łyżkę grubo mielonych płatków zalałam gorącym tłustym mlekiem (75 ml) i dorzuciłam kilka grubo mielonych migdałów. Pozostawiłam do wchłonięcia płynu i dodałam płatki pozostałe po przygotowaniu toniku.
Wymasowałam się pod prysznicem.

Jabłkowa maseczka odmładzająca: starłam 1 całe bardzo malutki jabłuszko i skropiłam je cytryną. Dodałam do niego 1 łyżeczkę wystudzonych płatków mielonych na mąkę i namoczonych w dwóch łyżkach gorącej wody.
Nałożyłam na czystą buzię na 10 minut. Spłukałam.

Tonik: 1 łyżeczkę płatków zalałam gorącą wodą (50 ml). Odczekałam około pół godziny i odcedziłam płatki, które dodałam do mlecznego peelingu.
Przetarłam twarz namoczonym w toniku płatkiem kosmetycznym.

Po zabiegach mogę powiedzieć, że samo przygotowanie było proste i szybkie. Zabiegi były bardzo skuteczne i łatwe w stosowaniu, choć z maseczką musiałam leżeć, bo zjeżdżała z twarzy.
Skóra „po” cudnie miękka i jasna.
Mały minusik to trochę bałaganu i płatki w odpływie wanny i zlewu, ale wierzcie mi i tak warto było.

4 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz