Receptury na domowe kosmetyki z siemieniem lnianym

Weekend mija mi pod znakiem siemienia lnianego.

Naczytałam się o nim dużo dobrego. Stosowanie do wewnątrz było mi znane i praktykowane: dodaję siemienia do owsianki, do wypieku chleba, a od czasu do czasu lubię zjeść trochę nasionek prosto z opakowania.  
Łyżkę nasion przyjmuję też na ewentualną zgagę, zamiast tabletek zobojętniających sok żołądkowy.

Siemię lniane dla poprawy wyglądu skóry i włosów zastosowałam pierwszy raz. 
Zainteresował mnie przede wszystkim naturalny żel do włosów.

W celu otrzymania żelu należy

  • łyżkę nasion lnu
  • 3/4 szklanki wody

gotować na małym ogniu mieszając – ok. 10 minut, aż do powstania gęstego kisielu. 
Żel należy przecedzić. Przez sitko nie dałam rady, więc użyłam pończochy. Z trudem, ale przecisnęłam glutka.
Wyszedł mi bardzo gęsty żel.

Pozostałe nasiona zużyłam do szybkiego peelingu dodając do nich łyżkę cukru trzcinowego. 

Żel nałożyłam na włosy. Nadmiar wyczesałam grzebieniem. Pogniotłam włosy w loki. Bardzo długo schły. Uzyskałam efekt mokrych, nażelowanych loków – kiedyś mówiło się na to „mokra Włoszka”. 🙂

Efekt mokrości efektu w przypadku tego żelu reguluje się poprzez jego gęstość. Im rzadszy żel, tym efekt sklejenia i utrwalenia lżejszy. 

Po teście, skłaniam się jednak ku rzadszemu glutkowi. 🙂

Żel można wzbogacić dodając do niego nieco żelu aloesowego, witaminę E (np. z kapsułki), olejki eteryczne.  

Do zabiegu na twarz wybrałam siemię lniane moczone w zimnej wodzie, aby zachować kwasy omega-3. 

  • 2 łyżki nasion lnu
  • 2 łyżki wody
  • 1 łyżka oleju słonecznikowego
  • 1 łyżka miodu lipowego

Siemię namoczyć w wodzie przez godzinę. Dodać olej i miód. Zmiksować. 
Papkę nakładać na oczyszczoną, suchą twarz mokrą dłonią. Dzięki temu maska przykleja się do twarzy a nie do palców. 
Zmyć ciepłą wodą. Nałożyć lekki krem.  
  

W internecie znalazłam jeszcze inne przepisy z siemieniem. 
Do wypróbowania!

Żel nawilżający do ciała

  • 1 szklanka filtrowanej wody lub hydrolatu roślinnego
  • 1 łyżka nasion lnu
  • 1 łyżeczka gliceryny roślinnej
  • 1 łyżka żelu z aloesu

Wszystkie składniki z wyjątkiem gliceryny doprowadzić do wrzenia. Gotować aż płyn odparuje i zgęstnieje. Odcedzić nasiona a to przestudzonego żelu dodać glicerynę. Zmiksować przy pomocy miksera na jednolitą masę. 
Przechowywać w lodówce. Trwałość: 1 tydzień.

Peeling do ciała:

  • 1 łyżka zmielonego siemienia lnianego
  • 2 łyżeczki drobnego cukru
  • 2 łyżeczki olejku ze słodkich migdałów

 Wymieszać wszystkie składniki. Pozostawić na 10 minut.
Masować ciało okrężnymi ruchami. Skórę spłukać wodą i delikatnie osuszyć. 

Maseczka na twarz

  • 2 łyżeczki siemienia lnianego
  • 4 łyżki gorącej wody
  • 2 łyżki jogurtu

Należy zalać gorącą wodą nasiona i pozostawić pod przykryciem do ostudzenia. Następnie dodać jogurt.
Oczyścić skórę i nałożyć maseczkę na twarz, szyję i dekolt. Pozostawić na 15 minut. Zmyć ciepłą wodą.

Siemię do pielęgnacji do włosów 

Przepis podstawowy na żel:

  • 1 łyżka siemienia
  • 3/4 szklanki wody

Gotować siemię w wodzie aż do uzyskania żelowej konsystencji. Odcedzić.

W tej postaci kisiel może być stosowany do układania włosów, ponieważ stanowi naturalny żel. 
Na podstawie tego przepisu możemy przygotować:

  • maskę – nakładamy obficie żel na godzinę na włosy, przykrywamy folią i ręcznikiem a następnie spłukujemy. Przygotowując maskę nie trzeba odcedzać nasionek.
  • płukankę – żel rozrzedzamy wodą w stosunku 1:1 i stosujemy do ostatniego płukania włosów. 

4 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz