Tajska zupa z nerkowcami

Zupka na styl tajski, ale w wersji uproszczonej. Bez moich ulubionych listków kafir i kolendry, bo od kilku dni nie mogę dostać ich w moim mieście. Mimo to bardzo smaczna, choć raczej pracochłonna. Opędzlowaliśmy cały gar od razu. 🙂

Tajska zupa z nerkowacami

  • 1 l mleka kokosowego (napoju)
  • 200 ml mleka kokosowego (tłustego)
  • po połowie limonki i cytryny
  • 1 papryczka chili
  • 2 garście nerkowców
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 kawałki imbiru (takie wielkości kciuka)
  • 6 pieczarek
  • 2 łyżki suszonej trawy cytrynowej
  • 100 g makaronu z fasoli mung
  • pól czerwone cebuli
  • kawałek młodej cukinii
  • kilka pasków czerwonej papryki
  • szczypiorek
  • 200 g łososia
  • 200 g krewetek mrożonych
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • sól
  1. Papryczkę przepołowić i wrzucić do garnka. Dodać obrany imbir i czosnek, nerkowce oraz połówki cytryn. Zalać oboma rodzajami mleka. Doprowadzić do prawie wrzenia – nie gotować. Lekko osolić.
  2. Podgrzewać 30 minut.
  3. Zaparzyć herbatę z trawy cytrynowej. Po 15 minutach przecedzić napar i dolać do zupy.
  4. W osobnym garnku ugotować łososia (w małej ilości wody). Wyjąć go i rozdzielić na kawałki, a w tej samej wodzie ugotować krewetki, które następnie zblanszować zimną wodą. Krewetki gotujemy szybko, żeby nie stwardniały. Pozostałą wodę z gotowania dodać do mleka kokosowego. Krewetki obrać i odłożyć.
  5. Ugotować makaron wg instrukcji na opakowaniu.
  6. Do zupy dodać pokrojone pieczarki. Gotować 10 minut.
  7. W tym czasie w miseczce ułożyć makaron, a na nim rybne i warzywne dodatki pokrojone na mniejsze częsci. Następnie doprawić zupę sosem sojowym i solą. Ewentualnie sokiem z limonki i zalać makaron. Ozdobić kiełkami rzodkiewki i plasterkiem limonki.

Zupa będzie dobrze smakować również z kurczakiem lub indykiem, a także w wersji wege z pokrojonym naturalnym tofu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *