Zupa słodko-kwaśna z tempehem lub kaczką

Czasami od niechcenia, przez przypadek, z resztek w lodówce, powstaje pyszna zupa. Taka jest właśnie ta. Ani chińska, ani tajska. Po prostu słodko-kwaśna.

W wersji wegańskiej idealny będzie do niej smażony tempeh, a w tej z mięsem – pieczona pierś kaczki.

Zupa słodko-kwaśna z tempehem lub kaczką

  • 1 opakowanie włoszczyzny bez kapusty
  • 2 l wody
  • 4 małe bataty
  • 1 papryka żółta
  • 1 papryka zielona
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 kawałek imbiru wielkości dużego kciuka
  • 8 małych daktyli
  • 1 papryczka chili czerwona
  • sok z 1/2 cytryny
  • gniazdo makaronu chińskiego
  • smażony tempeh/pieczona pierś kaczki
  • 3 łyżki oleju
  • 2-3 łyżki sosu sojowego
  • sól, pieprz

Włoszczyznę rozdrobnić w malakserze i dusić w oleju na bardzo małym ogniu. Kiedy zmięknie dorzucić całe ząbki czosnku, drobno posiekany imbir oraz chili i pokrojone w kostkę bataty. Poddusić i zalać gorącą wodą. Po 10 minutach gotowania dodać pokrojone w dużą kostkę papryki. Gotować 10 minut. Wyłączyć ogień i dorzucić pokrojone w paski daktyle oraz pokruszony makaron. Posolić i popieprzyć. Dodać sok z cytryny i sos sojowy. Odstawić do momentu aż makaron zmięknie – ok. 5 minut.

W tym czasie pokroić tempeh lub kaczkę i ułożyć ją na dnie miseczki. Zalać gorącą zupą i podawać.

Zupa najlepsza na świeżo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *